Toskania wiosną. Gotowy plan zwiedzania 5–7 dni– krok po kroku

Toskania Redaktor: Magda, , , ,

Toskania wiosną to moment, kiedy wszystko dopiero budzi się do sezonu. Bez pośpiechu, bez tłumów turystów, z rozsądnymi cenami i z pogodą, która pozwala spokojnie zwiedzać. Poniżej znajdziesz plan podróży po Toskanii wiosną. Możesz ten plan potraktować jak gotowy scenariusz podróży. Reszta to już tylko decyzja, czy wolisz dłużej siedzieć przy kawie na placu, czy szybciej przechodzić od zabytku do zabytku.

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com

Promy zarezerwujesz z DirectFerries.com

Najlepsze oferty na bilety lotnicze znajdziesz tutaj

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Spis treści

Dzień 1 – Florencja: serce renesansu

Pierwszy dzień warto poświęcić na Florencję, bo to tutaj najlepiej wejść w klimat Toskanii, poznać jej sztukę i historię. Najrozsądniej jest zarezerwować noclegi na 1–2 noce we Florencji i rozpocząć zwiedzanie od centrum. Jeśli możesz, bilety do Galerii Uffizi i ewentualnie wejście na kopułę katedry zarezerwuj z wyprzedzeniem online. Kolejki w sezonie potrafią skutecznie popsuć nawet najlepszy plan dnia.

Katedra Santa Maria del Fiore i kopuła Brunelleschiego

Serce miasta, czyli Katedra Santa Maria del Fiore, to obowiązkowy punkt programu. Z zewnątrz zachwyca fasadą z zielonego, różowego i białego marmuru. Z bliska robi jeszcze większe wrażenie, bo widać każdy detal i skalę tej budowli. Wiosną, kiedy temperatura jest umiarkowana, wejście na kopułę Brunelleschiego jest dużo przyjemniejsze niż w lipcu.

Warto wiedzieć, że do kompleksu katedralnego (kopuła, dzwonnica Giotta, baptysterium, muzeum) możesz kupić łączone bilety, których cena w ostatnich latach oscylowała mniej więcej w okolicach 20–30 € za osobę (w zależności od pakietu i aktualnych stawek). Rezerwacja online pozwala wybrać godzinę wejścia na kopułę, co bardzo ułatwia zaplanowanie reszty dnia.

Piazza della Signoria i Palazzo Vecchio

Kolejny przystanek to Piazza della Signoria, czyli dawne centrum władzy miasta. To tu zobaczysz kopię „Dawida” Michała Anioła stojącą przed wejściem do Palazzo Vecchio, loggię z rzeźbami i fontannę Neptuna. Plac żyje od rana do późnego wieczora, a kafelki na ziemi pamiętają niejedną historię politycznych sporów i miejskich uroczystości.

Jeśli lubisz zwiedzanie z lekką nutą „podglądania” życia dawnych elit, wejdź do Palazzo Vecchio. Sale zdobione freskami, monumentalna Sala Pięciuset, tajne przejścia – to wszystko sprawia, że łatwo wyobrazić sobie Florencję z czasów Medyceuszy. Bilet do pałacu to zwykle kilkanaście euro. Przy czym często można kupić wspólne bilety z wieżą, z której roztacza się kolejny widok na miasto.

Booking

Ponte Vecchio i spacer nad Arno

Potem warto zejść w stronę rzeki, bo bez Ponte Vecchio trudno mówić o Florencji. Ten średniowieczny most, dziś pełen sklepików jubilerskich, był kiedyś też korytarzem łączącym pałace Medyceuszy.

Dobrze jest przejść mostem na drugą stronę rzeki (Oltrarno), a potem jeszcze kawałek wzdłuż brzegu. Z tej perspektywy widać starówkę jak na dłoni. Zdjęcia wychodzą o wiele ciekawsze niż te robione w środku tłumu na moście.

Galeria Uffizi – sztuka renesansu w pigułce

Na koniec dnia – albo w środku, jeśli tak wypada rezerwacja – zwiedź Galerię Uffizi. To jedno z najważniejszych muzeów sztuki na świecie. Znajdziesz tu Botticellego („Narodziny Wenus”, „Wiosna”), dzieła Leonarda da Vinci, Michała Anioła, Caravaggia.

Zdecydowanie warto zarezerwować bilet z wyprzedzeniem. Uffizi jest bardzo popularna i wiosną kolejki potrafią być długie, choć zwykle mniej przytłaczające niż w szczycie wakacji. Na zwiedzanie przeznacz minimum 2–3 godziny. Najlepiej w godzinach popołudniowych, kiedy nogi są już „rozchodzone”, a Ty masz za sobą pierwszy kontakt z miastem.

Proponowany nocleg – Florencja – Hotel Rapallo

Na pierwszą noc (lub dwie, jeśli chcesz zostać we Florencji dłużej) możesz wybrać Hotel Rapallo. Jest to popularny hotel w historycznym centrum, około 10–15 minut spacerem od dworca Santa Maria Novella. Obiekt ma bardzo dobre opinie gości, chwalonych za śniadanie, obsługę i wygodne pokoje.

Wiosną ceny za pokój dwuosobowy ze śniadaniem zwykle mieszczą się w widełkach około 600–900 zł za noc (120–180 € w zależności od terminu i obłożenia). To nie jest najtańsza opcja na mapie Florencji, ale przy tej lokalizacji i standardzie to sensowny kompromis między jakością a ceną.


Dzień 2 – Siena i okolice: średniowieczny duch Toskanii

Drugiego dnia warto pojechać do Sieny. Możesz dojechać tam samochodem (ok. 1,5 godziny z Florencji, w zależności od ruchu) albo pociągiem/autobusem. Jeśli planujesz dalsze zwiedzanie Toskanii autem, warto wypożyczyć je już we Florencji.

Siena to miasto, które wiosną ma w sobie coś z dobrze zachowanego średniowiecznego teatru. Wąskie, brukowane uliczki, ceglane fasady, brak przesadnych neonów i reklam – tu naprawdę można poczuć się jak w innej epoce.

Piazza del Campo – główny plac i serce Sieny

Zwiedzanie zaczyna się od Piazza del Campo – jednego z najbardziej charakterystycznych placów we Włoszech. Plac ma kształt muszli i lekko opada w dół, co sprawia, że ludzie gromadzą się tu jak w amfiteatrze. To właśnie tutaj dwa razy w roku odbywa się słynny wyścig konny Palio di Siena,.

Wiosną na placu jest spokojniej. Możesz usiąść na ziemi (tak, to tutaj norma), zamówić kawę w jednej z kafejek i po prostu patrzeć, jak miasto powoli żyje swoim rytmem. To dobre miejsce na pierwszą przerwę i uświadomienie sobie, że „tak, naprawdę jesteśmy w Toskanii”.

Katedra w Sienie – Duomo di Siena

Z Piazza del Campo łatwo dotrzesz do Katedry w Sienie, jednej z najpiękniejszych gotyckich świątyń we Włoszech. Z zewnątrz dominuje charakterystyczny biało-czarny marmur. W środku zobaczysz m.in. słynne posadzkowe inkrustacje, rzeźby Michała Anioła i bibliotekę Piccolominich z freskami Pinturicchia.

W sezonie dostępne są różne formy biletów. Możesz wybrać wstęp tylko do katedry albo łączony bilet obejmujący kilka części kompleksu (np. muzeum, kryptę, taras widokowy). Ceny dla dorosłych zwykle wynoszą kilkanaście–kilkadziesiąt euro, w zależności od wariantu i aktualnej oferty. Na katedrę warto przeznaczyć minimum 1,5–2 godziny.

Torre del Mangia – widok na miasto

Jeśli nie masz lęku wysokości i lubisz panoramiczne widoki, to w planie warto uwzględnić Torre del Mangia. Jest to ratuszowa wieża górująca nad Piazza del Campo. Wejście wymaga pokonania sporej liczby schodów. Jednak panorama, którą zobaczysz z góry, wynagradza wysiłek: dachy Sieny, pagórkowate okolice, zielone pola – cała Toskania w pigułce.

Wiosną wejście jest dużo przyjemniejsze niż w środku lata, gdy w środku wieży bywa naprawdę duszno. Bilety kupuje się na określoną godzinę, co pozwala uniknąć tłoku na schodach. Na zwiedzanie wieży zarezerwuj około godziny, wliczając czas oczekiwania i podziwiania widoków.

Sanktuarium św. Katarzyny i spacer po mniej turystycznych ulicach

Kolejnym punktem może być Sanktuarium św. Katarzyny Sieneńskiej, jednej z najważniejszych świętych Italii. Kompleks znajduje się nieco na uboczu głównego turystycznego szlaku, ale wciąż w zasięgu spokojnego spaceru. To dobre miejsce, by zobaczyć bardziej duchową, mniej turystyczną twarz Sieny.

Po drodze warto pozwolić sobie na kilka „skrętów w prawo bez planu”. Siena to miasto pełne placyków, lokalnych sklepików i piekarni z pachnącymi ciastami. Jeśli lubisz robić zdjęcia, wiosenne światło i ceglane fasady są wdzięcznym tematem.

Proponowany nocleg – Siena – B&B San Francisco

Na nocleg w Sienie możesz wybrać B&B San Francesco, położony w historycznym centrum, w odległości kilku minut spacerem od Piazza del Campo. Mieści się w budynku z XV wieku i oferuje pokoje z widokiem na miasto oraz śniadanie w cenie. To dobra baza, jeśli chcesz poczuć atmosferę starej Sieny także wieczorem.

Przykładowe ceny za pokój dwuosobowy ze śniadaniem wiosną zaczynają się mniej więcej od 350–550 zł za noc (ok. 70–110 € w zależności od terminu i oferty). W zamian dostajesz lokalizację w samym sercu miasta i sporą dawkę historii na wyciągnięcie ręki.


Dzień 3 – San Gimignano i Volterra: wieże, etruskowie i toskańskie wzgórza

Trzeci dzień to wyprawa w stronę San Gimignano i Volterry. Te dwa miasteczka świetnie pokazują, jak różnorodna potrafi być Toskania na stosunkowo niewielkim obszarze. To dzień, w którym auto przydaje się szczególnie, bo oba miejsca są położone na wzgórzach. Natomiast dojazd transportem publicznym jest możliwy, ale bardziej czasochłonny.

Jeśli nocujesz w Sienie, rano wyrusz w stronę San Gimignano (ok. 1h jazdy samochodem), spędź tam kilka godzin, a potem jedź do Volterry, gdzie zakończysz dzień.

San Gimignano – panoramy i średniowieczne wieże

San Gimignano to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miasteczek Toskanii. Słynie z wysokich wież, które w średniowieczu budowały zamożne rody, ścigając się między sobą, kto będzie miał wyższą. Kiedyś było ich kilkadziesiąt, dziś zostało kilkanaście, ale i tak panorama miasta robi ogromne wrażenie.

Wiosną San Gimignano jest zdecydowanie przyjemniejsze niż latem. Nadal bywa tłoczno, ale nie ma tylu ludzi, jak w szczycie sezonu. Warto wejść na Torre Grossa, najwyższą z wież, z której rozciąga się widok na wzgórza i winnice wokół miasta. Na głównym placu spróbuj lodów z jednej z najbardziej znanych gelaterii.

Kolegiata Santa Maria Assunta i freski

W sercu miasta znajduje się Kolegiata Santa Maria Assunta, niewielki, ale bogato zdobiony kościół. W środku zobaczysz freski przedstawiające sceny biblijne, które w średniowieczu pełniły funkcję „obrazkowej Biblii” dla tych, którzy nie potrafili czytać. Na zwiedzanie świątyni warto przeznaczyć około 30–40 minut, zwłaszcza jeśli lubisz zatrzymać się przy detalach.

Często dostępne są bilety łączone obejmujące kilka lokalnych atrakcji. Dlatego też dobrze jest sprawdzić aktualną ofertę w kasie albo na oficjalnej stronie miasta przed przyjazdem.

Volterra – Palazzo dei Priori i etruskie ślady

Po południu przenosisz się do Volterry – miasta, które ma zupełnie inny charakter niż San Gimignano. Jest mniej „pocztówkowe”, bardziej surowe, ale przez to wiele osób zakochuje się w nim od pierwszego spaceru.

W centrum znajduje się Palazzo dei Priori, najstarszy ratusz w Toskanii, stojący przy głównym placu. Możesz wejść do środka i wspiąć się na wieżę, z której zobaczysz okoliczne wzgórza i dachy miasta. Wiosną przy dobrej widoczności horyzont wydaje się ciągnąć bez końca.

Volterra ma też silnie zaznaczoną historię etruską. W murach miasta zachowały się fragmenty dawnych bram, a poza centrum znajdują się ruiny rzymskiego teatru. To idealne miejsce, jeśli lubisz łączyć zwiedzanie z historią, ale nie chcesz stać pół dnia w kolejce.

Muzeum Etruskie Guarnacci

Dla tych, którzy chcą wejść jeszcze głębiej w historię, dobrym punktem programu jest Muzeum Etruskie Guarnacci. To jedno z najważniejszych muzeów poświęconych Etruskom, z bogatą kolekcją urn, rzeźb i artefaktów codziennego życia.

Warto wejść chociaż na godzinę, żeby zobaczyć, jak wyglądała kultura, która istniała tu na długo przed tym, zanim Rzym zaczął dominować na mapie Europy. Zwiedzanie muzeum daje zupełnie inny kontekst dla spaceru po mieście. Mury i kamienie przestają być tylko „starą zabudową”, a stają się fragmentem długiej historii.

Proponowany nocleg – San Gimignano – B&B San Francesco

Ten dzień możesz zakończyć noclegiem w okolicach San Gimignano lub Volterry. Dobrym i sprawdzonym adresem przy San Gimignano jest Hotel Bel Soggiorno, położony niedaleko historycznego centrum, z widokiem na wzgórza i bardzo dobrą opinią wśród par. Goście chwalą hotel za lokalizację, widoki i śniadania, a wiele pokoi ma panoramę na toskański krajobraz.

Wiosną ceny za pokój dwuosobowy najczęściej zaczynają się w okolicach 450–750 zł za noc (90–150 € w zależności od standardu pokoju i terminu). To świetna baza na wieczorny spacer po pustoszejącym San Gimignano, kiedy autokary z wycieczkami już odjechały, a miasto nagle wraca do spokojniejszego rytmu.

Dzień 4 – Val d’Orcia: pejzaże jak z pocztówki

Czwarty dzień to kwintesencja tego, co większość osób widzi w głowie, myśląc: „Toskania”. Val d’Orcia jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów Europy — i nie ma tu przesady. Wiosną dolina wygląda szczególnie pięknie: zieleń jest świeża, pola falują na wietrze, a cyprysy stoją jak od linijki, jakby ktoś projektował cały teren specjalnie pod zdjęcia widokowe.

To dzień spokojny, bez pośpiechu, idealny na przejazdy drogami panoramicznymi i zatrzymywanie się tam, gdzie akurat masz ochotę. Jeśli zdecydujesz się na dodatkowy nocleg w okolicy, możesz przesunąć trudniejsze punkty dnia na poranek lub popołudnie — Val d’Orcia oglądana przy zmiennym wiosennym świetle wygląda inaczej o każdej godzinie.

Pienza – renesansowy ideał miasta

Zwiedzanie zaczynasz w Pienzy, renesansowym eksperymencie urbanistycznym, który papież Pius II kazał zbudować jako „miasto idealne”. I choć idealnych miast świat widział wiele, to Pienza jest jednym z niewielu przykładów, które rzeczywiście przetrwały w niemal niezmienionej formie.

Główne atrakcje są tu tak blisko siebie, że spacer nie zajmie dużo czasu — ale już samo chodzenie po uliczkach jest nagrodą. Koniecznie podejdź do tarasów widokowych wzdłuż murów: panorama Val d’Orcia z Pienzy o poranku to widok, który pamięta się naprawdę długo. Warto wstąpić do lokalnych sklepów z pecorino — Pienza słynie z sera owczego, produkowanego tu od wieków.

Montepulciano – wino Nobile i spacer pod górę

Z Pienzy jedziesz do Montepulciano, miasteczka położonego na stromym wzgórzu. To jeden z tych dni, gdy nogi proszą o przerwę, ale głowa mówi: „Jeszcze kawałek, jeszcze ten widok”.

Montepulciano słynie przede wszystkim z Vino Nobile di Montepulciano, jednego z najszlachetniejszych win w regionie. Wiosną wiele piwnic oferuje degustacje bez wcześniejszej rezerwacji, choć na weekendy warto zaplanować je z wyprzedzeniem.

Spacer prowadzi w górę aż na Piazza Grande — główny plac, z którego roztacza się widok na okolicę. Po drodze mijasz pałace, warsztaty, małe sklepy z winem i niezobowiązujące osterie.

Bagno Vignoni – termalne źródła inne niż wszystkie

Następny przystanek to Bagno Vignoni — miejsce zupełnie wyjątkowe na mapie Toskanii. To maleńka miejscowość, w której centralny punkt stanowi potężny basen termalny otoczony kamienną zabudową. Woda nie służy dziś do kąpieli, ale już sam widok robi wrażenie.

Wokół miasteczka znajdują się naturalne źródła i strumienie, które bajecznie wyglądają zwłaszcza przy wiosennym świetle. Spacer w dół w stronę rzeki pozwala zobaczyć kaskady termalne i pozostałości dawnych młynów — to miejsce ma nieoczywistą, spokojną energię, trudną do opisania, ale łatwą do poczucia.

Belvedere di Vitaleta – najsłynniejsza kapliczka Toskanii

Na koniec dnia — klasyka gatunku: Cappella della Madonna di Vitaleta, najczęściej fotografowana kapliczka w Toskanii. Na wiosnę droga do kaplicy jest otulona świeżą zielenią, a zachodzące słońce tworzy na polach miękkie cienie.

Do kaplicy prowadzą dwie drogi: jedna krótsza z parkingu, druga dłuższa — oba warianty są przyjemne i oferują inny kąt patrzenia na krajobraz.

To idealny punkt, żeby zakończyć dzień w sposób tradycyjny: stojąc przez chwilę w milczeniu i zastanawiając się, czy można mieć przesyt piękna. Spoiler: nie można.

Proponowany nocleg – Val d’Orcia – Borgo Sant’Ambrogio – Resort

W okolicach Pienzy i San Quirico d’Orcia świetną bazą jest Borgo Sant’Ambrogio – Resort. Jest to elegancki nocleg w sercu Toskanii, położony w odrestaurowanym, historycznym borgo otoczonym wzgórzami i winnicami. Obiekt łączy klimat dawnej toskańskiej posiadłości z nowoczesnym komfortem – do dyspozycji gości są stylowe pokoje i apartamenty, basen sezonowy, restauracja oparta na lokalnych produktach oraz przestrzeń idealna do spokojnego wypoczynku po zwiedzaniu regionu. Ceny noclegów dla dwóch osób zaczynają się zazwyczaj od około 500–650 zł za noc poza sezonem, natomiast wiosną i latem kosztują najczęściej 700–900 zł za noc, w zależności od standardu pokoju i terminu pobytu. To dobra propozycja dla osób szukających autentycznej Toskanii, ciszy, przestrzeni i wygodnej bazy wypadowej do zwiedzania okolicznych miasteczek.


Dzień 5 – Arezzo i Cortona: spokojniejsza Toskania, dalej od głównych szlaków

Piątego dnia warto zwiedzić wschodnią część regionu. Arezzo i Cortona są jak dwie mniej znane, ale bardzo autentyczne siostry Florencji i Sieny — bez tłumów, z piękną architekturą i wyjątkowym klimatem małych miast.

To doskonały wybór na wiosnę, kiedy życie toczy się wolniej, a mieszkańcy mają czas, żeby zamienić z turystą dwa słowa — albo przynajmniej uśmiechnąć się życzliwie, bo taka tu lokalna tradycja.

Piazza Grande – symbol Arezzo

Najważniejszym punktem Arezzo jest Piazza Grande, plac o nietypowym, nachylonym kształcie, który znasz z filmu „Życie jest piękne”. Otaczają go średniowieczne budynki, renesansowe loggie i wąskie uliczki prowadzące w dół i w górę — dokładnie w takim układzie, który zmusza do spokojnego spaceru, nie sprintu.

Wiosną plac tętni życiem, ale nie jest zatłoczony. Możesz tu usiąść na kawę i patrzeć, jak mieszkańcy spotykają się na codzienne rozmowy, a dzieci biegają po pochyłej posadzce, która — nie ukrywajmy — prosi się o eksperymenty grawitacyjne.

Bazylika San Francesco i freski Piera della Francesca

Arezzo słynie z jednego z najważniejszych dzieł renesansu: cyklu fresków Piera della Francesca „Legenda o Krzyżu Świętym” w Bazylice San Francesco. Sceny są imponujące i pełne detali — nawet jeśli nie jesteś wielkim fanem sztuki, trudno nie docenić kunsztu i kompozycji.

Aby zobaczyć freski często wchodzi się w małych grupach na określoną godzinę, dlatego warto kupić bilet wcześniej. Zwiedzanie trwa około 30 minut, ale oglądanie każdej sceny mogłoby zająć o wiele dłużej.

Dom Giorgio Vasariego – renesans od kuchni

Giorgio Vasari, architekt, malarz i autor „Żywotów najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów”, był jednym z najważniejszych kronikarzy renesansu. Jego dom w Arezzo to świetnie zachowane miejsce, w którym zobaczysz freski, zdobienia i wnętrza pokazujące, jak wyglądała praca artysty XVI wieku.

Dom jest mniejszy niż typowe muzea, ale bardzo klimatyczny. To przystanek, który dobrze wpisuje się w ideę spokojniejszego dnia — zwiedzanie zajmuje kilkadziesiąt minut, a zostawia przyjemne poczucie bliskości z historią.

Cortona – spacer po miasteczku z duszą

Po południu warto udać się do Cortony, miasta położonego wysoko na wzgórzu. To tu rozgrywa się akcja książki „Pod słońcem Toskanii”, co sprawia, że wiele osób kojarzy Cortonę właśnie z klimatem domowego, niespiesznego życia.

Wiosną Cortona jest wyjątkowo przyjemna — światło pada pod idealnym kątem, a ulice nie są jeszcze zatłoczone. Warto przejść główną ulicą w stronę Piazza della Repubblica, skręcać w małe alejki, obserwować koty wylegujące się na murach — Cortona jest miasteczkiem, które najlepiej zwiedzać „rytmem własnych kroków”.

Proponowany nocleg – Arezzo / Cortona – Hotel Continentale

Dobrym miejscem na nocleg jest Hotel Continentale w Arezzo, blisko centrum i dworca, z dużymi pokojami i spokojną atmosferą. Goście chwalą go za lokalizację i wygodne łóżka, a wiosną ceny zwykle zaczynają się od 400–600 zł za noc za pokój dwuosobowy.


Dzień 6 – Lucca i Pisa: dwie perły zachodniej Toskanii (opcjonalnie)

Jeśli realizujesz dotychczasowy plan czas przenieść się na zachód Toskanii. Lucca i Pisa są dobrze skomunikowane, leżą blisko siebie i idealnie pasują jako połączenie jednego dnia.

To także dzień, który możesz zrealizować w spokojniejszym tempie — oba miasta da się zwiedzić bez pośpiechu, a wiosenna pogoda sprzyja spacerom.

Lucca – mury miejskie, po których… można spacerować

Największą atrakcją Lucca są potężne mury otaczające całe centrum. Można po nich spacerować, biegać, jeździć na rowerze — i to jest najlepszy sposób, żeby zacząć dzień. Z wysokości widać dachy miasta, wieże, place i zieloną linię drzew, które tworzą niemal park miejski.

Wiosną promenada na murach tętni życiem, ale nie jest tłoczna. To idealne miejsce na poranną kawę z widokiem — taką, którą pije się wolniej niż zwykle, bo szkoda nie patrzeć.

Katedra San Martino – historia i detal

W centrum Lucca znajduje się Katedra San Martino, budowana i przebudowywana przez wieki. Z zewnątrz przyciąga misternie zdobioną fasadą, a w środku znajdziesz m.in. słynny „Volto Santo” — krucyfiks, który według legendy miał zostać wyrzeźbiony przez samego Nikodema.

Katedra jest przestronna, jasna i wiosną wyjątkowo fotogeniczna, bo światło wpada przez wysokie okna pod idealnym kątem.

Piza – Krzywa Wieża, którą naprawdę warto zobaczyć

Następnie jedziesz do Pizy, miasta, którego nie trzeba przedstawiać nikomu. Krzywa Wieża naprawdę jest pochylona bardziej, niż wiele osób spodziewa się na żywo, a Plac Cudów (Piazza dei Miracoli) robi ogromne wrażenie przestrzenią.

Na wieżę można wejść po zakupie biletu — wejście jest limitowane czasowo, a ilość miejsc ograniczona. Wiosną kolejki bywają krótsze, ale i tak lepiej kupić bilet online. Widok z góry jest inny niż w klasycznych punktach widokowych — widzisz miasto rozlane szeroko, z czerwonymi dachami i spokojnym rytmem ulic.

Baptysterium i Camposanto – o wiele więcej niż „dodatki do wieży”

Wiele osób kończy zwiedzanie na wieży, ale to błąd. Baptysterium ma niezwykłą akustykę, a Camposanto Monumentale to jedno z najciekawszych cmentarzysk monumentalnych we Włoszech. Białe arkady, freski, cisza — to miejsce, które kontrastuje z turystycznym zgiełkiem przed wieżą.

Proponowany nocleg – Lucca – Hotel Ilaria

Na nocleg w Pizie doskonale sprawdzi się Hotel Ilaria, położony tuż obok murów miejskich. Oferuje wygodne pokoje, świetne śniadania i darmowe rowery, co w Luce jest ogromnym plusem.
Wiosenne ceny za pokój dwuosobowy to zwykle 550–850 zł za noc, w zależności od terminu.


Dzień 7 – Chianti: region wina, widoków i tradycji

Ostatni dzień to powrót do serca Toskanii — Chianti, regionu, który jest symbolem wina, oliwy i krajobrazów, które wyglądają tak, jakby ktoś poukładał cyprysy według renesansowej geometrii.

To dzień idealny na wiosnę: temperatura sprzyja spacerom po winnicach, a degustacje nie zamieniają się w tłoczne wydarzenia, tylko w spokojne spotkania.

Greve in Chianti – brama do regionu

Zwiedzanie zaczynasz w Greve in Chianti, jednym z najważniejszych miasteczek regionu. Główny plac ma charakterystyczny kształt i jest otoczony podcieniami, w których znajdują się sklepy, bary i piekarnie.

To dobre miejsce, by kupić lokalne produkty — Chianti słynie zarówno z wina, jak i z oliwy oraz wędlin.

Wizyta w winnicy – degustacja i spacer

Nie można być w Chianti bez wizyty w winnicy. Wybór jest ogromny, od rodzinnych gospodarstw po większe posiadłości. Wiosną większość z nich oferuje degustacje bez tłoku i z dużą dawką wiedzy o winie.

Spacer po winnicy z kwitnącymi wiosennymi krzewami i świeżą zielenią to coś więcej niż „akt turystyczny” — to moment, w którym człowiek naprawdę czuje, czym jest Toskania w swojej najprostszej formie.

Castellina in Chianti – podziemne korytarze i widoki

Kolejnym punktem jest Castellina in Chianti, małe, klimatyczne miasteczko, którego największą atrakcją jest Via delle Volte — średniowieczny, częściowo podziemny korytarz z małymi oknami wychodzącymi na dolinę.

Miasto ma cudowne widoki, a spacer po murach pozwala zobaczyć Chianti z wysokości.

Radda in Chianti – spokojne zakończenie dnia

Ostatni przystanek to Radda in Chianti, miasteczko otoczone murami, idealne na ostatni spacer podróży. Wiosną jest tu wyjątkowo cicho — można usiąść na placu, zamówić lampkę Chianti Classico i po prostu pożegnać region w najlepszy możliwy sposób.

Proponowany nocleg – Chianti- Hotel Palazzo San Niccolò & Spa

Doskonałym wyborem na noc lub zakończenie podróży jest Palazzo San Niccolò w Radda in Chianti. Stylowe wnętrza, doskonała lokalizacja i spokojna atmosfera sprawiają, że jest to idealne miejsce na ostatni wieczór.
Wiosenne ceny zaczynają się od 500–800 zł za pokój dwuosobowy.

Plan, który masz przed sobą, pozwala zaplanować podróż tak, aby Toskania wiosną była nie tylko piękna, ale przede wszystkim wygodna i logiczna logistycznie. Każdy dzień prowadzi Cię przez kolejne obszary regionu tak, abyś nie tracił czasu na powroty, szukanie parkingów czy zastanawianie się, „co teraz”. Wiosna to najlepszy moment, by połączyć zwiedzanie miast z przejazdami przez malownicze trasy – temperatury są umiarkowane, a obłożenie znacznie mniejsze niż w sezonie letnim.

Zobacz także: Najpiękniejsze plaże w Toskanii – TOP 12

Autorka: Magdalena Łydka – miłośniczka podróży, szczególnie tych na Bałkany. Copywriterka specjalizująca się w tematyce podróżniczej, która pracę w korporacji zastąpiła tworzeniem stron internetowych i podróżowaniem. Każdą wolną chwilę spędza w podróży z dobrą książką i notesem. Autorka kilku ebooków o Chorwacji, Bałkanach i Półwyspie Apenińskim. Ulubione miejsce do pracy: wyspa Korčula w Chorwacji.

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl

Najlepsze wycieczki

Sylwester w Toskanii – od Florencji po Sienę: jak spędzić niezapomnianą noc

Sylwester w Toskanii – od Florencji po Sienę: jak spędzić niezapomnianą noc

Rzym czy Florencja – które miasto lepiej wybrać na pierwszą podróż do Włoch?

Rzym czy Florencja – które miasto lepiej wybrać na pierwszą podróż do Włoch?

Dodaj komentarz